Czy Twoim zdaniem tutejsza komunikacja publiczna zaspakaja potrzeby mieszkańców Plewisk?

Zdarzenie przed sklepem spożywczym w Plewiskach

Jedna z naszych czytelniczek poinformowała redakcję, o zdarzeniu jakie miało miejsce dzisiaj, przed godziną 16.00. Starszy mężczyzna, wychodząc ze sklepu spożywczego przy ul. Miętowej, nagle zasłabł osuwając się w progu na wchodzącą do sklepu mamę z dzieckiem, którym na szczęście nic się nie stało. Mężczyzna upadł na ziemię i nie mógł się podnieść, tracąc na pewien czas kontakt z otoczeniem.  Personel sklepu natychmiast zawiadomił pogotowie. W tym czasie  młody mężczyzna robiący zakupy udzielił mu pierwszej pomocy. Podniósł go, posadził na krześle przyniesionym przez panie ekspedientki, będące w kontakcie z pogotowiem. Z wywiadu z chorym mężczyzną wyniknęło, że choruje na cukrzycę i nie zdążył zjeść drożdżówki, którą kupił czując nadchodzące zasłabnięcie. Podana przez jedną z klientek coca cola przywróciła jego dobre samopoczucie i interwencja Pogotowia Ratunkowego okazała się zbędna. Mężczyzna poczuł się dobrze i o własnych siłach mógł wrócić do domu.
Niepokojące jest, że widok upadającego, bądź leżącego człowieka często kojarzy się z upojeniem alkoholowym. Dziś też pojawił się taki komentarz. Na szczęście większość z nas zachowuje się właściwie w takich sytuacjach i nie ulega stereotypom.


To zdarzenie dowodzi, że warto umieć udzielać pierwszej pomocy i być wrażliwym na potrzeby innych. Udowodnili to obecni klienci i personel sklepu.

 

Pamiętajmy, pomagajmy innym, bo nie wiadomo kiedy my będziemy potrzebowali pomocy!

Komentarze

Bbb

2018-02-25

Odezwała się zakompleksiona ćwikła
Aaa

2018-02-25

Prawdziwe z was buraki.
michał

2018-02-20

kim był Michaś?
Marek

2018-02-19

Brawa dla Michasia :)
do Jarka

2018-02-17

Jareczku wruc prosze do podstawufki. Może gdy zaczniesz od początku.... coś z tego będzie.
pielęgniarz

2018-02-17

Nie wiem co bierze Jarosław, ale sugeruje żeby brał pół dawki bo mu pada na mózg.
Jarek

2018-02-16

Jarosław, jeszcze raz, powoli.... O so si chozi?
Jaroslaw urba}ski

2018-02-16

BZDURA TOALNA BZDURA SAM POCZĄTEK WAS OCZERNIA PRYK WYCHODZI A MATKA Z DZIECKIEM WCHODZI A WÓZEK SAM DRZWI ZAMKNĄŁ A DZIECKO ODPROWADZIŁ DZIADKA MAMA ZAŚ KUPIŁA TELEFON BY ZADZWONIĆ O PRZEJŚCIE
 
Ta strona używa cookies. Czytaj więcej na temat polityki cookies.