Czy jesteś za planowaną likwidacją gimnazjów?

Tramwajem aż do Plewisk? (cd.)

Rozmowy dotyczące budowy wiaduktu w Plewiskach nabierają tempa. To inwestycja, która ma rozwiązać problemy podróżujących ul. Grunwaldzką między centrum Poznania a Plewiskami i okolicami.

Jak podał wczoraj "Głos Wielkopolski", toczą się rozmowy między miastem a powiatem na temat budowy wiaduktu i ewentualnej trasy tramwajowej z pętli Junikowo do Plewisk. Potwierdza to wiceprezydent Maciej Wudarski. „Sprawa ruszyła i będzie ruszać dalej. Pewnie będziemy się starali realizować inwestycję, zostawiając miejsce pod ewentualną budowę linii tramwajowej w przyszłości” mówi Wudarski. „Ustalenie terminu rozpoczęcia inwestycji to kwestia najbliższych dwóch miesięcy, aż dopniemy wszystkie ustalenia i zaczniemy projektowanie. Na pewno na skrzyżowaniu torów kolejowych z ul. Grunwaldzką powstanie wiadukt, centrum przesiadkowe z komunikacji autobusowej na kolejową, parking typu park & ride" zapewnia Wudarski.

”Co do linii tramwajowej, to na razie nie ma pieniędzy, ale chodzi o to, by nową inwestycją nie zablokować ewentualnej budowy linii tramwajowej w przyszłości.” informuje poseł PiS Bartłomiej Wróblewski. Wynika zatem, że tramwaj przez Plewiska pojedzie albo nie pojedzie. Jeżeli tak, to na pewno na realizację tej inwestycji poczekamy wiele lat. Oby tylko ziścił się sen o wiadukcie. Wiceprezydent Wudarski zapewnia, że wiadukt na pewno powstanie. Mamy nadzieję, że zdaje sobie sprawę z powagi tych słów.

Komentarze

mieszkaniec Zielarskiego

2017-01-31

Co myśli wójt Broda na temat budowy linii tramwajowej w Plewiskach. Poniżej cytat z dzisiejszej Gazety Wyborczej.
"Wójt gminy Komorniki podchodzi do tego pomysłu z dystansem. – Uważam ten pomysł za mało realny. Będzie problem z poprowadzeniem torowiska przez ul. Kminkową, to wąska ulica – mówi"
Od początku wiadomo było, że tramwaj w Plewiskach to jakaś bajeczka.
 
Ta strona używa cookies. Czytaj więcej na temat polityki cookies.