Czy Twoim zdaniem tutejsza komunikacja publiczna zaspakaja potrzeby mieszkańców Plewisk?

Posprzątaj po swoim psie!

Kilkakrotnie pisaliśmy już o psich odchodach, na które można natknąć się praktycznie wszędzie. Niestety, ale w tej kwestii nic się nie poprawiło. Pozostawione kupy to efekt nieodpowiedzialności niektórych właścicieli czworonogów. Pamiętajmy, że nie chodzi tutaj tylko o doznania estetyczne, ale również o nasze zdrowie.
Sanepid ostrzega: „Wysychające kupy pylą salmonellą, i to szczególnie zjadliwą jej odmianą. W powietrzu fruwają też inni mieszkańcy psich odchodów np. jaja tasiemca, które hodują w swoich psach lekceważący regularne odrobaczanie właściciele. Wysychające na letnim słońcu kupy mogą nas również narazić na toksokarozę - zespół larwy wędrującej trzewnej. Ich jajami najczęściej zakażają się dzieci bawiące się w piaskownicach i na placach zabaw. Badania ziemi i pisku pokazują, że nawet w połowie próbek znajdują się larwy. Pasożyt może np. poważnie uszkodzić oczy zakażonego dziecka.”.

To tylko niektóre zagrożenia, na które narażają nas i nasze dzieci bezmyślni właściciele czworonogów. Może ostrzeżenie Sanepidu wpłynie na ich wyobraźnię Przecież oni w ten sposób również szkodzą sobie i swoim dzieciom.

Pozostawianie nieczystości po czworonogu niesie więc o wiele poważniejsze skutki niż mogłoby się wydawać, dlatego warto zainwestować kilka groszy w papierową torebkę lub foliowy woreczek i sprzątnąć z chodnika pamiątkę po swoim psie. Wystarczy tylko odrobina wyobraźni i kultury. To chyba nie jest zbyt wiele.

Komentarze

mieszkanka

2018-03-01

Koszy na odchody jest zdecydowanie za mało. Koszy na odpady również jest zdecydowanie za mało. Za mała jest też wciąż świadomość właścicieli psów, niestety. Co można zrobić, żeby chodniki w Plewiskach przestały wyglądać jak pola minowe? Ludzie, reagujcie, kiedy widzicie, jak człowiek nie sprząta po swoim psie, bo utoniemy w kupach.
plewiszczak

2018-02-18

a straz miejska mamy? wielokrotne zglaszenie problemu wojtoi nic nie zmienia, po prostu ma ludzi w *** przed wyborami stary dziad sobie przypomni
Kaz.

2018-01-15

Z osobami które piszą że za mało jest koszy jestem skłonny założyć się że gdyby co pół metra stał kosz to nic się nie zmieni.Chamstwo zawsze będzie chamstwem,bo jak inaczej nazwać kogoś kto wyprowadza psa na spacer i spokojnie czeka aż pies załatwi się komuś przed furtką na posesję i spokojnie idzie dalej,a na zwróconą uwagę odpowiada wulgarnie.Czy coś dodać czy wystarczy.
Renata

2018-01-05

Apele apelami, a kupy nadal "zdobią" nasze otoczenie.
właściciel psa

2017-08-11

Miałem już kilka psów. Sprzątnięcie kupy po moim psiaku i noszenie jej "pól drogi" nie sprawiało mi nigdy problemu. Nie demonizujmy sytuacji. Jednak jeżeli ktoś ma z tym problem i brzydzi się kupy to niech zamieni swojego przyjaciela (czyżby przyjaciela?) na chomika lub rybki w akwarium.
Na koniec, na pewno koszy jest mało, ale czy to jest najważniejsze?
Kaja w

2017-08-11

A dlaczego gmina nie zapewnia przy każdym chodniku kosza? Wówczas na pewno można by było wymagać sprzątania po psach ale w takiej sytuacji ktoś kto wychodzi na spacer nie będzie wędrował pół drogi kupa w kieszeni!
P

2017-08-11

Problem czystości w Plewiskach jest o wiele szerszy.Nie tylko nieczystości po psach, ludzie nie sprzątają nawet sami po sobie, gdzie się nie ruszyć wszędzie śmieci. Koszy jest mało, ludzie leniwi i nie chce im się tyłka ruszyć do najbliższego koszta, albo po prostu chamscy i wyrzucają wszystko gdzie popadnie. Nie ma też żadnej służby gminnej, która miałaby dbać o porządek i czystość na ulicach, chodnikach czy placach. Efekt można zobaczyć w każdym rowie, na poboczu i trawniku.
W

2017-08-10

Szkoda tylko, że tak mało jest koszy na śmieci.........
Ewa Gattner-Wasilewicz

2017-08-10

uważam, że nie tylko z chodnika i ulicy, ale również z pobocza, wszelkich trawników a nawet z polnych dróg... przecież kolejne psy w to wchodzą i wnoszą na łapach do domu... a tak niektórzy się cieszą, że śpią razem
z psami w łóżku :(
 
Ta strona używa cookies. Czytaj więcej na temat polityki cookies.