Czy w Plewiskach powinien powstać targ owocowo-warzywny?

Pogrzeb żuru i śledzia

Dawniej w Polsce przestrzegano postu bardzo gorliwie, wyrzekając się nie tylko mięsa i tłuszczów roślinnych, ale nawet nabiału i cukru. W większości pożywienie wielkopostne stanowił żur i śledzie (popularne wśród biedoty wiejskiej). Nic więc dziwnego, że pod koniec Wielkiego Postu, najczęściej w Wielki Piątek, wszyscy mieli już dosyć tej strawy i urządzali tzw. pogrzeb żuru i śledzia. Wśród okrzyków radości, ze śpiewem i z zachowaniem staropolskiego ceremoniału, wynoszono uprzykrzone artykuły z domów, wrzucano do dołu wykopanego poza terenem wsi i zakopywano, odrzekając się od tej strawy na cały rok. W niektórych regionach  ludność wiejska obrzucała się wzajemnie śledziami.
 
Tak na marginesie. Wiele potraw dziś uchodzących za wykwintne zaczynało jako jedzenie biedoty, którym lepiej uposażeni obywatele gardzili. Tak traktowano niegdyś śledzie i żur, które niejeden dzisiejszy biedak wpisałby w ciemno do swojego całorocznego menu…- tyle, że go na to nie stać…

Komentarze

 
Ta strona używa cookies. Czytaj więcej na temat polityki cookies.