Info
Jak Ci się mieszka w Plewiskach?

Koniec stania na rogatkach między Junikowem a Plewiskami?

Prawie pięć i pół godziny są dziś zamknięte w ciągu doby rogatki na ul. Grunwaldzkiej, między Junikowem a Plewiskami. Dlatego powstanie bezkolizyjny przejazd przez tory. Nie wiadomo jeszcze, czy będzie to wiadukt, czy tunel.

O bezkolizyjnym przejeździe na ul. Grunwaldzkiej marzą przede wszystkim mieszkańcy Plewisk i Komornik, którzy codziennie dojeżdżają do pracy i szkół w Poznaniu. Problem jest bardzo poważny, bo na dobę jeździ tędy ok. 10 tys. pojazdów. Każdego dnia przejeżdżają tu aż 64 pociągi, a rogatki zamykane są łącznie na ok. 320 minut dziennie. Pociągów będzie jeszcze więcej, bo za kilka lat ruszy Poznańska Kolej Metropolitalna.

Władze podpoznańskich gmin Komorniki i Dopiewo razem z powiatem poznańskim przez kilka lat bezskutecznie namawiały b. prezydenta Ryszarda Grobelnego do współfinansowania budowy wiaduktu.

Dopiero teraz cztery samorządy osiągnęły porozumienie. Nie powstaną co prawda dwa wiadukty nad torami (zbyt duże koszty), jak pierwotnie planowano, ale rozwiązanie będzie bardziej przystępne cenowo.
”Rozmawiamy w tej chwili o zintegrowanym węźle komunikacyjnym. Powstaną przystanki autobusowe zintegrowane z komunikacją kolejową. Chodzi o to, żeby pasażerowie mogli się sprawnie i łatwo przesiąść na kolej aglomeracyjną, która w najbliższym czasie będzie w naszej metropolii jeździła” wyjaśnia Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania.

Według wstępnych założeń przy stacji Junikowo/Plewiska ma powstać dwupoziomowy węzeł integracji. Rozwiązanie ma być podobne do znanych z PST przystanków, zlokalizowanych ponad torami. Konieczne jest też wprowadzenie śluz, ułatwiające autobusom włączanie się do ruchu przed samochodami jadącymi bądź w stronę ul. Malwowej, bądź w stronę skrzyżowania Grunwaldzka/Wołczyńska.

Na razie nie wiadomo, czy w ramach takiego węzła zostanie wybudowany wiadukt, czy tunel pod torami. Przetarg na opracowanie wstępnej koncepcji ma zostać ogłoszony w ciągu najbliższych kilku tygodni. Koncepcja powinna być gotowa w ciągu półtora roku, mówi Jan Grabkowski, starosta poznański.

Taka inwestycja ma kosztować już nie 200, a tylko około 60 mln zł. Nie wiadomo dokładnie, ile mogłaby potrwać, ale wstępne szacunki mówią o trzech latach. Jeśli zatem doliczymy prace projektowe, to rok 2021 jest jedną z dat, o której mówi się w kuluarach. Samorządy chcą, by budowa tunelu lub wiaduktu z węzłem przesiadkowym odbywała się niezależnie od ruchu kołowego na obecnej ul. Grunwaldzkiej, tak by utrudnienia dla tysięcy ludzi były jak najmniejsze. Czy to będzie możliwe, okaże się po przetargu na opracowanie koncepcji.

źródło:poznan.wyborcza.pl

Komentarze

Seb.

2017-05-23

Czyżby jednak tunel się materializował?: http://epoznan.pl/news-news-76509-Poznan_-_Plewiska_jednak_tunel_pod_torami_zami ast_wiaduktu
Martyna

2017-05-09

To wszystko tylko sie pisze lecz nic nie robi,jezeli jest taki projekt to super ale trzeba dzialać.Popieram poprzednia wypowiedz,lecz tylko do czsu przebudowy
Do 2021 roku to jest kawał czsu Czekamy z niecierpliwością na zmiany.


Witek z Mietowej

2016-09-29

Doraznie wystarczyloby ponownie utworzyc przejazd kolejowy przy ul.Nowosolskiej. To juz bardzo by udroznilo ruch a koszt stosunkowo niewielki. Kiedys dawno temu byl tam przejazd kolejowy z rogatkami.
 
Ta strona używa cookies. Czytaj więcej na temat polityki cookies.